Wczorajszego dnia każdy z nas zapewne obżarł się na całego (no prawie każdy, ja np wciąż nie miałam dosyć), a inni pewnie wyprawiali imprezy (do takich osób śmiało zaliczę mojego brata. To pewnie przez niego nie miałam dostępu do internetu przez dwie godziny -.-).
A jak postaci z Flanchrimesha spędzili ten dzień?
Sami zobaczcie...
My też tam jesteśmy ^^ :
Kunai:
A idę po pączka~
Risa: Num
Kunai: To te. Shaduś, przywitaj się. *Pufff... Pojawił się Shaduś*
Risa: *Chris przybywa w stroju pączka* Gyahahahahahahahahahahahahahaaa
Kunai: Riska, lubisz emosów? :3
Risa: Pączki wolę.
Kunai: A szkoda. Bo ktoś z rodziny Shadusia będzie coś na ten kształt *v*
Sh:Ja mam rodzinę ?!
Risa: ........... 8D
8D
Ch: 8D
Everybody: 8D
Kunai: Wszyscy wiedzą, tylko nie on 8D
Risa: Hahahaah 8D
Kunai: Zwłaszcza, że Chris i Shado. No wieeeesz 8D
Risa: 8D
Sh: Nie spiskować!
Ch: Grrr
LORIŚ
PISZAJ
Kunai: Idź to Flanky ^.^ *Podaje mu pączka w kształcie serca* Daj jej to
A ja idę się napić mleka *o*
I'm back
Risa: SEXY
MR
Ch: Hę? Kto? Jaa? *^*
Nie!
... mr 8D
Kunai: Sh: *Właśnie trzymał w dłoni pączek, gdy pojawiła się Teru, Beelze i Miyavi*
T, B i M: *Gapią się na pączek*
Sh: *Biegnie ile sił w nogach*
Ch: Ciekawe... *wcina popcorn i się im przygląda*
M (Mikoto): *Zajada kotleta*
Ch: Mikoootooo~ *tul od tyłu* Mogę zostać twym pączusiem?
T: Shado!
M: Shado!
B: Na trzy metry! *Pokopała je prądem*
ROZ O.O
NIE
Lorelei: Hej Roz~~ c:
Kunai: NIE WIERZĘ
KURWA MAĆ XD
ALE TRAFIŁA
Risa: GRAAAAAAAAAAAAAAAAUN
ROZ
ROZ
ROZ
ROZ
Kunai: MRRRRRRRRRRAU
Risa:
<sex>
Roz!
Melodia: uhuhuhuhu
Risa: Num
Kunai: To te. Shaduś, przywitaj się. *Pufff... Pojawił się Shaduś*
Risa: *Chris przybywa w stroju pączka* Gyahahahahahahahahahahahahahaaa
Kunai: Riska, lubisz emosów? :3
Risa: Pączki wolę.
Kunai: A szkoda. Bo ktoś z rodziny Shadusia będzie coś na ten kształt *v*
Sh:Ja mam rodzinę ?!
Risa: ........... 8D
8D
Ch: 8D
Everybody: 8D
Kunai: Wszyscy wiedzą, tylko nie on 8D
Risa: Hahahaah 8D
Kunai: Zwłaszcza, że Chris i Shado. No wieeeesz 8D
Risa: 8D
Sh: Nie spiskować!
Ch: Grrr
LORIŚ
PISZAJ
Kunai: Idź to Flanky ^.^ *Podaje mu pączka w kształcie serca* Daj jej to
A ja idę się napić mleka *o*
I'm back
Risa: SEXY
MR
Ch: Hę? Kto? Jaa? *^*
Nie!
... mr 8D
Kunai: Sh: *Właśnie trzymał w dłoni pączek, gdy pojawiła się Teru, Beelze i Miyavi*
T, B i M: *Gapią się na pączek*
Sh: *Biegnie ile sił w nogach*
Ch: Ciekawe... *wcina popcorn i się im przygląda*
M (Mikoto): *Zajada kotleta*
Ch: Mikoootooo~ *tul od tyłu* Mogę zostać twym pączusiem?
T: Shado!
M: Shado!
B: Na trzy metry! *Pokopała je prądem*
ROZ O.O
NIE
Lorelei: Hej Roz~~ c:
Kunai: NIE WIERZĘ
KURWA MAĆ XD
ALE TRAFIŁA
Risa: GRAAAAAAAAAAAAAAAAUN
ROZ
ROZ
ROZ
ROZ
Kunai: MRRRRRRRRRRAU
Risa:
<sex>
Roz!
Melodia: uhuhuhuhu
Kunai: <sex>
Melodia: SEKS
Kunai: <sex>
Melodia: NA WEJ~ŚCIE
to lubie
Kunai:
<sex>
Melodia:
<sex>
Kunai: <sex>
Melodia:
<sex>
Kunai: <sex>
Melodia:
<sex>
AAA KURWA
Kunai: Grupowy sex to coś, co lubię! xD
Melodia: jakaś brzydka baba z marchewk~ą mi wyskoczyła
i m~ówi do mnie „to coś, czego pragniesz „
Kunai: M (Mikoto): A masz pączka?
Ch: Nie ;-; Ale tylko spójrz *kręci tyłkiem* Mam strój pączka!
Melodia: SEKS
Kunai: <sex>
Melodia: NA WEJ~ŚCIE
to lubie
Kunai:
<sex>
Melodia:
<sex>
Kunai: <sex>
Melodia:
<sex>
Kunai: <sex>
Melodia:
<sex>
AAA KURWA
Kunai: Grupowy sex to coś, co lubię! xD
Melodia: jakaś brzydka baba z marchewk~ą mi wyskoczyła
i m~ówi do mnie „to coś, czego pragniesz „
Kunai: M (Mikoto): A masz pączka?
Ch: Nie ;-; Ale tylko spójrz *kręci tyłkiem* Mam strój pączka!
T
i M: *Spalone upadły na ziemię*
B: Wygrałam! *Rzuciła się na Shado*
M (Mikoto): A jest smaczny? ^-^
Ch: Spróbuj. Poliż mnie. Mrrr
Ch: Spróbuj. Poliż mnie. Mrrr
Wysłało mi się chyba dwa razy D:
Kunai: Widzę D:
Niech ci nie wstyd xD
Risa: Te wredne webgadu
Kunai: Zrzucaj wszystko na webgadu, zrzucaj 8D
M (Mikoto) : *Zarumieniona zesztywniała* Co? *//*
Ch: Jestem twój!
Sh: Chris, pomocyyy! *Rzucił się na chłopaka w celu ucieczki przed Beelze*
Ch: Ej! Ja tu podrywam na pączka!
Sh: A ja jestem prześladowany, udziel mi pomocy!
Ch: A co ja mogę?
M (Mikoto): *Z ciekawości urwała kawałek kostiumu Chris'a, po czym zjadła* Dobre to o.o
Risa: Ch: Uaaa! Mikoto mnie je! Fuck Yeah!
Sh: Bo zaraz to ja cię zjem! *Spojrzał na niego srogo*
Ch: Wcinaj me gorące ciało! Ua! Jestem sexy! Jestem mrau! Jestem Chrisiak! Pedał i wrau!
M (Mikoto): Pedał? o.o
Sh: No i masz po
Ch: ... Ja tu tylko leżę...
Sh: Kogo ty chcesz oszukać...
Ch: Mamusię!
SZATAN: MAMUSIA NIE ŻYJE, CHRIS
Ch: ŻYJE! NIE KŁAMCZ!
SZATAN: *Rozgląda się za panienkami* O, TA JEST CAŁKIEM NIEZŁA..
TO NA CZYM MY...?
Ch: Tato jest be!
SZATAN: *Podchodzi do jednej z panienek*
Sh: Ah, ta miłość...
Ch: *beczy* Tata be! Shado głąbie farbowany! Zrób coś, a nie leżysz jak debil
Sh: *Wciąż trzyma w dłoni pączka w kształcie serca* Moja kreatorka chciała, abym dał to Flanky, ale jej nigdzie tu nie ma. Więc co mam zrobić?
Ch: Zjedz. Albo mi daj. Ja zjem.
Lorelei:
L: Tyle jedzenia i to na legalu! *^*
F: A dlaczego ja ci pomagam to taszczyć?
L: Bo mnie lubisz? <3
F: Uznajmy.
L: Okrutna! Więc w ramach pokuty pomagasz mi nieść te wszystkie paczki, pasuje?! <3<
>3<
No i sorki dziewczyny, musiałam coś zrobić xD
i pączki* yoł
Risa: Ty wredoto ruska ;-;
Lorelei: not paczki
Risa: Punchkey
Jak to mówią obcokrajowcy na pączki... xd
Bo wymawiac nie umieją :V
Lorelei: donuty
Melodia: o ja pierdole
B: Wygrałam! *Rzuciła się na Shado*
M (Mikoto): A jest smaczny? ^-^
Ch: Spróbuj. Poliż mnie. Mrrr
Ch: Spróbuj. Poliż mnie. Mrrr
Wysłało mi się chyba dwa razy D:
Kunai: Widzę D:
Niech ci nie wstyd xD
Risa: Te wredne webgadu
Kunai: Zrzucaj wszystko na webgadu, zrzucaj 8D
M (Mikoto) : *Zarumieniona zesztywniała* Co? *//*
Ch: Jestem twój!
Sh: Chris, pomocyyy! *Rzucił się na chłopaka w celu ucieczki przed Beelze*
Ch: Ej! Ja tu podrywam na pączka!
Sh: A ja jestem prześladowany, udziel mi pomocy!
Ch: A co ja mogę?
M (Mikoto): *Z ciekawości urwała kawałek kostiumu Chris'a, po czym zjadła* Dobre to o.o
Risa: Ch: Uaaa! Mikoto mnie je! Fuck Yeah!
Sh: Bo zaraz to ja cię zjem! *Spojrzał na niego srogo*
Ch: Wcinaj me gorące ciało! Ua! Jestem sexy! Jestem mrau! Jestem Chrisiak! Pedał i wrau!
M (Mikoto): Pedał? o.o
Sh: No i masz po
Ch: ... Ja tu tylko leżę...
Sh: Kogo ty chcesz oszukać...
Ch: Mamusię!
SZATAN: MAMUSIA NIE ŻYJE, CHRIS
Ch: ŻYJE! NIE KŁAMCZ!
SZATAN: *Rozgląda się za panienkami* O, TA JEST CAŁKIEM NIEZŁA..
TO NA CZYM MY...?
Ch: Tato jest be!
SZATAN: *Podchodzi do jednej z panienek*
Sh: Ah, ta miłość...
Ch: *beczy* Tata be! Shado głąbie farbowany! Zrób coś, a nie leżysz jak debil
Sh: *Wciąż trzyma w dłoni pączka w kształcie serca* Moja kreatorka chciała, abym dał to Flanky, ale jej nigdzie tu nie ma. Więc co mam zrobić?
Ch: Zjedz. Albo mi daj. Ja zjem.
Lorelei:
L: Tyle jedzenia i to na legalu! *^*
F: A dlaczego ja ci pomagam to taszczyć?
L: Bo mnie lubisz? <3
F: Uznajmy.
L: Okrutna! Więc w ramach pokuty pomagasz mi nieść te wszystkie paczki, pasuje?! <3<
>3<
No i sorki dziewczyny, musiałam coś zrobić xD
i pączki* yoł
Risa: Ty wredoto ruska ;-;
Lorelei: not paczki
Risa: Punchkey
Jak to mówią obcokrajowcy na pączki... xd
Bo wymawiac nie umieją :V
Lorelei: donuty
Melodia: o ja pierdole
a wgl to piekłam p~ączki
ale ej...
o matko
wyslę link ale na fb bo nie wiem jak tu mam pokazać
Lori tobie wysle
Lorelei:
ROZ WKRĘCAJ SIĘ W ROZMOWĘ NIE PITOL XD
I k.
Risa: Roz i te jej problemy
Sh: Flanky *-* *Całkowicie zignorował Chris'a, po czym poszedł w stronę czerwonowłosej*
Melodia:
czy to facet i laska na tym orazku czy facet i facet?!
Kunai: Bo tylko ona żyje życiem xD
Ch: Dupek! *warczy i biega wkoło* Wrrrrrr!
O
Łachu zaczyna się interesować 8D
M (Mikoto): On jest... gejem?
Ch: Nie! >.<
F: Hej! *macha* Czuję się jak Święty Mikołaj czy co tam było. Bierzesz jednego? *wskazuje teatralnie dłonią na reklamówkę*
Ch: *odpycha Shado i tuli Flanky* Moja!
Sh: Proszę, to dla ciebie *Podaje jej pączek w kształcie serca*
EJ!
*Uderza w głowę Chris'a*
Ty pieprzony...
Ch: *zabiera pączka Shado i pożera* Pyszny. Dzięki
Sh: *Zaczyna go dusić* Wypluj to! Teraz!
Ch: BANANA!
F: *poker face* Uratowałeś mnie od tłuszczu, tak... *mamrocze pod nosem*
CHŁOPAKI, SPOKÓJ! *podchodzi do nich* Podzielę się posiłkiem. Dla was. Pokój? *mruknęła, otwierając między nimi reklamówkę pełną donutów i pączków z lukrem oraz czekoladą*
Melodia:
*Melody wbija w nich wszystkich turalaj~ąc się po ziemi*
- Aaaa cholera co to tak zawiało wiatrem?!
Ch: Nigdy! A kysz! A kysz!... O! Cycki! *tuli Mel*
Sh: *Chwycił za pączek* Wszystkie smakują tak samo *-*
Ch: Cycki tu! Cycki tam! Ale nie u Flanky, bo jej pożarto. Czy coś w ten deseń.
Sh: *Rzucił w niego pączkiem*
M: *odksakuje i się rzuca*
- Ej bo mi pękn~ą! Ale w sumie to naturalne... ale będa przez to macanko obwisłe!
Kunai: *Pojawia się Yukino*
Ch: Ale... cycki ;-;
Y: *Podchodzi do Melody* Jaka to miseczka? o.o
M:_ D...d ch-chyba ..*wstaje zmieszana i otrzepuje z kurzu*
- zwykle staniki dostaje od tajemniczych wielbicieli ... *chowa się za Flanky*
Ch: A ja... nic *mina forever alone*
Y: *Pobiegła za nią z notatnikiem w ręku* Chcesz o tym przeprowadzić wywiad?
M: - Khm.... no o ile nie będzie macanka, to tylko teoria *wzrusza ramionami*
Y: Czy masz już jakiekolwiek założenia od kogo mogłaś dostać te staniki?
M: *Zerka nieśmiało po ludziach przechadzaj~ących się obok*
- W zasadzie to nie
M: - zawsze pojawia się tam sama r~ó~żowa karteczka z napisem "Wkr~ótce zn~ów go zobaczę"
- ta osoba chyba liczy na coś więcej z mojej strony...
Ch: *ziew*
Y: "Go"? Czyli co? Ma na myśli taśmę porno? No bo w końcu udzielasz się zawodowo w tej branży, prawda? *v*
ale ej...
o matko
wyslę link ale na fb bo nie wiem jak tu mam pokazać
Lori tobie wysle
Lorelei:
ROZ WKRĘCAJ SIĘ W ROZMOWĘ NIE PITOL XD
I k.
Risa: Roz i te jej problemy
Sh: Flanky *-* *Całkowicie zignorował Chris'a, po czym poszedł w stronę czerwonowłosej*
Melodia:
czy to facet i laska na tym orazku czy facet i facet?!
Kunai: Bo tylko ona żyje życiem xD
Ch: Dupek! *warczy i biega wkoło* Wrrrrrr!
O
Łachu zaczyna się interesować 8D
M (Mikoto): On jest... gejem?
Ch: Nie! >.<
F: Hej! *macha* Czuję się jak Święty Mikołaj czy co tam było. Bierzesz jednego? *wskazuje teatralnie dłonią na reklamówkę*
Ch: *odpycha Shado i tuli Flanky* Moja!
Sh: Proszę, to dla ciebie *Podaje jej pączek w kształcie serca*
EJ!
*Uderza w głowę Chris'a*
Ty pieprzony...
Ch: *zabiera pączka Shado i pożera* Pyszny. Dzięki
Sh: *Zaczyna go dusić* Wypluj to! Teraz!
Ch: BANANA!
F: *poker face* Uratowałeś mnie od tłuszczu, tak... *mamrocze pod nosem*
CHŁOPAKI, SPOKÓJ! *podchodzi do nich* Podzielę się posiłkiem. Dla was. Pokój? *mruknęła, otwierając między nimi reklamówkę pełną donutów i pączków z lukrem oraz czekoladą*
Melodia:
*Melody wbija w nich wszystkich turalaj~ąc się po ziemi*
- Aaaa cholera co to tak zawiało wiatrem?!
Ch: Nigdy! A kysz! A kysz!... O! Cycki! *tuli Mel*
Sh: *Chwycił za pączek* Wszystkie smakują tak samo *-*
Ch: Cycki tu! Cycki tam! Ale nie u Flanky, bo jej pożarto. Czy coś w ten deseń.
Sh: *Rzucił w niego pączkiem*
M: *odksakuje i się rzuca*
- Ej bo mi pękn~ą! Ale w sumie to naturalne... ale będa przez to macanko obwisłe!
Kunai: *Pojawia się Yukino*
Ch: Ale... cycki ;-;
Y: *Podchodzi do Melody* Jaka to miseczka? o.o
M:_ D...d ch-chyba ..*wstaje zmieszana i otrzepuje z kurzu*
- zwykle staniki dostaje od tajemniczych wielbicieli ... *chowa się za Flanky*
Ch: A ja... nic *mina forever alone*
Y: *Pobiegła za nią z notatnikiem w ręku* Chcesz o tym przeprowadzić wywiad?
M: - Khm.... no o ile nie będzie macanka, to tylko teoria *wzrusza ramionami*
Y: Czy masz już jakiekolwiek założenia od kogo mogłaś dostać te staniki?
M: *Zerka nieśmiało po ludziach przechadzaj~ących się obok*
- W zasadzie to nie
M: - zawsze pojawia się tam sama r~ó~żowa karteczka z napisem "Wkr~ótce zn~ów go zobaczę"
- ta osoba chyba liczy na coś więcej z mojej strony...
Ch: *ziew*
Y: "Go"? Czyli co? Ma na myśli taśmę porno? No bo w końcu udzielasz się zawodowo w tej branży, prawda? *v*
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Yukino Mizushima, najsłynniejsza reporterka w Japonii zna prawdę o Melody i wie, iż ona łże!
No proszę państwa...
Przecież wszyscy doskonale wiedzą, za co tak naprawdę jest lubiana Melody...
I jeszcze te liściki...
Biustonosze w ramach prezentu...
Mówię wam!
Szykuje się gorący temat na pierwszą stronę!
A Yukino już się bierze do roboty i zaciera ręce! (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz