piątek, 8 maja 2015

Nie zapomniałam! Po prostu mi się nie chce.

  Nie zapomniałam, że miałam utworzyć, a następnie opublikować ostatnią stronę jedno numerowego magazynu "Majide?!?!", ale tak się złożyło, że mój zapał jakby wyparował, a w raz z nim mój drogocenny czas. Niby miałam wiele wartościowego czasu, którego zwykle marnuję na pierdoły, ale tak się składa, że aktualnie go zabrakło. Ah, ta matura! Co ona robi z ludźmi?! Czuję się zmęczona, wiecznie spięta i znerwicowana. Kiedy czas na odpoczynek? Po południu. Czas nauce ofiarowałam wieczorem. Dzisiaj nie dałam rady. To wszystko mnie przerasta. Oby was szlag trafił.   A to coś ode mnie, z myślą o was:



  Nie wiem jak wy, ale jaram się tym.

Długo wyczekiwany (lub zapomniany) plakat Melody Blood! (Flanchrimesha)

   Co tu dużo mówić? Obiecywałam go narysować na początku 2014r, no ale cóż... Nie będę ukrywać, że mi się najzwyklej w świecie nie chciało. Zawaliłam, wiem.
   Mimo wszystko, jest jakiś plus przedłużenia oczekiwanego (lub nie) rysunku. Jakość plakatu jest lepsza i będę posuwała się właśnie w tę stronę.
   Przyjemniej patrzeć na wyraziste kolory, niż rysunek pomazany kredką, który w powiększeniu nie wygląda tak okazjonalnie, jak w rzeczywistości.
   Z resztą, sami oceńcie:

niedziela, 5 kwietnia 2015

Przy Wielkanocnym Stole Z Postaciami Flanchrimesha

    Wielkanoc, czyli Zmartwychwstanie Pańskie jest świętem upamiętniającym zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
    Święto te obchodzimy w miłej atmosferze, w towarzystwie najbliższej rodziny, kochających przyjaciół. Nie można także zapomnieć o poświęconych posiłkach, którymi będziemy się cieszyć w trakcie Śniadania Wielkanocnego.
.
.
.
.
.
.
    Tak jest w normalnych rodzinach. A jak te święto spędzają odmieńcy? 
Panie i panowie! Przed wami: Flanky, Chris, Melody, Shado i reszta postaci:


wtorek, 10 marca 2015

"Majide?!?!" str.8 -HORYskop

Witam gorąco u Wróżbitki Babci Marty!~

Znajdziecie u niej drogocenne porady, które na długo pozostaną w waszej pamięci.



Ci, którzy zechcą, niech zajrzą do swojego horyskopu na przyszły 2015r (czyli aktualny), który przywróżyła wam Wróżbitka Babcia Marta, która jak na swój wiek, wygląda wyjątkowo młodo... zołza jedna!

Święta, święta i po świętach~

  Rocznicę mamy już za sobą, jednakże wciąż pozostały nam dwa działy do publikacji:
-HORYskop
-+ Dodatek specjalny! -pamiętniki postaci.

Oczekujcie z niecierpliwością, bo kij wie, kiedy się to pojawi, trolololo~



czwartek, 5 marca 2015

"Majide?!?!" str.7 - Wywiady Z Autorami (Wywiad z: Melodia)




     Ja: Powiedz, jaki stosunek łączył Melody z Trevor'em i z Chris'em?
Melodia: Oooh, no cóż. Ten wątek to trudny orzech do zgryzienia. Na pewno można powiedzieć, że pierwszy jest bardziej dojrzalszy, odseparowany od reszty świata. Natomiast drugi, to sympatyczna relacja, praktycznie bez zobowiązań, bo ani Melody, ani Chris, nic sobie nigdy nie obiecywali. Myślę, że są na etapie dziecinady. To początkowe zauroczenie, nastoletnia miłość. Chris i Melodia razem, to pełna impulsów, wybuchowa mieszanka. Gdy nad Melody panuje Trevor, staje się ona hymn uporządkowana? Wie, że stoi nad nią ciężka ręka, która przykłada uwagę do całości zarówno mocno, jak do drobnych detali. Wszystko musi być zapięte na ostatni guzik. Tym różnią się Trevor i Chris. Ten drugi, to naprawdę beztroski gość. Można więc powiedzieć, że Melody jest podatna na wpływy mężczyzn, którymi jest zauroczona. Dlatego też te związki są tak skrajnie różne.
Ja: Wszyscy widzą Trevor'a jako sadystę. Tzn., że gdy mówiłaś, iż białowłosy jest dla niej twardy i stanowczy, a Melody przy nim zachowuje się jak strachajło, znaczy, że ją bije? D:


"Majide?!?!" str.6 - Wywiady Z Autorami (Wywiad z: Risa)




      Ja: Opowiedz wstępnie o swojej postaci - Chris'ie.
Risa: Christian jest chyba najbardziej zmienną postacią w całym Flanchrimesha. Zakochuje się jak kobieta w ciąży, jak na geja przystało. Raz podobają mu się dziewczyny, raz faceci. Nikt nie wie co siedzi mu w tej głowie. I czy w ogóle coś tam jest. Chris jest synem SZATANA (Aktualnie nazywanym "Szatynem") i Laury (?). Ma tyle rodzeństwa, że sama nie wiem ile dokładnie... I co jeszcze? :v
Ja: Niedawno wspomniałaś, że matka Chris'a żyje, co mnie zszokowało, ponieważ pamiętam scenę, w której; gdy Chris umarł, ujrzał Laurę - swoją matkę. Była czarownicą. Możesz wyjaśnić te nieporozumienie? (z tego co wiem, kobieta jest Aniołem)