Ja: Opowiedz wstępnie o swojej postaci - Chris'ie.
Risa: Christian jest chyba najbardziej zmienną postacią w całym Flanchrimesha. Zakochuje się jak kobieta w ciąży, jak na geja przystało. Raz podobają mu się dziewczyny, raz faceci. Nikt nie wie co siedzi mu w tej głowie. I czy w ogóle coś tam jest. Chris jest synem SZATANA (Aktualnie nazywanym "Szatynem") i Laury (?). Ma tyle rodzeństwa, że sama nie wiem ile dokładnie... I co jeszcze? :v
Ja: Niedawno wspomniałaś, że matka Chris'a żyje, co mnie zszokowało, ponieważ pamiętam scenę, w której; gdy Chris umarł, ujrzał Laurę - swoją matkę. Była czarownicą. Możesz wyjaśnić te nieporozumienie? (z tego co wiem, kobieta jest Aniołem)
Risa: Nie, nie. To było przed śmiercią. Chris zobaczył swoją matkę, lecz była to iluzja, by ten podszedł bliżej. To Demony, które go zabiły, zrobiły na niego zasadzkę.
Ja: To dlatego była czarownicą?
Risa: Tak c:
Ja: Z tego co słyszałam, Laura została wygnana z Piekła. Możesz mi o tym więcej powiedzieć? C:
Risa: Nie mogę, bo to spoiler 8D
Ja: Chwila. Jaki spoiler? Teraz nie ma spoiler'ów, opek się skończył. Teraz piszemy książkę, ja mam prawo o tym wiedzieć xD
Risa: Laura została wygnana z Nieba dlatego, iż ciotka, która była ciągle zazdrosna o swoją siostrę, zobaczyła ją razem z Szatynem. Tak mi się wydaje.
Ja: Laura miała siostrę? Opowiedz mi o niej ^.^
Risa: Imienia nie pamiętam. Jak zwykle... siostra Laury całe swoje życie była zazdrosna o to, iż traktowano Laurę jako Boginię. Wszyscy mówili, że ona jest najlepsza, najcudowniejsza, przez co młodsza siostra ją znienawidziła. Pewnego razu, napadła nawet na Chris'a, gdyż chciała zrobić z niego swego niewolnika... czy coś. Ja nic nie pamiętam.
Ja: Jaki ona miała wpływ na to, że Laura została wygnana i przez kogo?
Risa: To ona widziała Laurę i Szatyna. Powiedziała o tym ojcu, który- by zachować honor, wygnał swą najukochańszą córkę.
Ja: Jeśli miałby ją wygnać, to chyba z Nieba, a nie z Piekła. Raczej nie dysponuje żadną władzą nad Piekłem, nie? xD No chyba, że źle zrozumiałam.
Risa: No, z Nieba.
Ja: To chyba może przebywać w Piekle, nie? Więc kto ją wygnał z Piekła?
Risa: Do Piekła, to ona w ogóle nie mała dostępu. Była przecież Aniołem, a Anioły nie mogą tam przebywać.
Ja: Więc gdzie się ruchali? D:
Risa: Na ziemi 8D
Ja: Gdzie aktualnie przebywa Laura? (i z kim się rucha / tego nie było)
Risa: Laura tuła się po Ziemi, ciągle zmienia swoje zamieszkanie. Aktualnie nie chce być z kimkolwiek.
Ja: A kocha jeszcze Szatyna? Chce odnaleźć Christian'a Andersen'a? xD
Aż się poplułam...
Risa: Kocha, ale próbuje się pozbyć tego uczucia. A co do Chris'a... chce go odnaleźć c:
Ja: Zawsze byłam ciekawa orientacji Chris'a. Nazywamy go gejem, a zachowuje się jak bi. Raz chłopczyk, a raz dziewczynka. To jak w końcu?
Risa: Raczej bi c:
Ja: Już kilka razy zdarzyło ci się zechcieć nas opuścić. Czy za tą decyzją stał jakiś powód, czy to były twoje humorki?
Risa: Raz problemy rodzinne, raz humorki, raz wątpliwości... a raz okres ._.
Ja: Jakie wątpliwości?
Risa: Czy się do tego nadaję.
Ja: Skąd te przypuszczenia?
Risa: Kiedy czytałam wasze posty... wydawało mi się, że nigdy wam nie dorównam. Zawsze macie jakieś pomysły. A ja co? Nie pamiętam imion połowy postaci ._.
Ja: To akurat moja wina xD A tak się składa, że ty nadrabiasz humorem xD Jeśli nie porzuciłybyśmy tego opka, co teraz by na niego czekało?
Risa: Pewnie dalsze podrywy Chris'a na kotlety XD
Ja: A Mikoto gdzieś w tłumie... bidulka.
Risa: Nie wiadomo c:
Ja: Wiadomo. Chris zostanie kawalerem, albo męską dziwką 8D
Risa: NO 8D No. Jezu...
Ja: Straszne, prawda? Jeśli książka zostanie wydana, Risa (podobnie jak Lori) pomoże mi przy kolejnej części?
Risa: A pomoże c:
Ja: No to rozumiem, że pomożesz również przy pierwszej ^-^
Risa: Jak nie będzie dużo roboty 8D
Ja: Nie gardź robotą, fajnie będzie xD Wielkie dzięki za wywiad i za poświęcenie mi czasu~ Mam nadzieję, że się nie bałaś :P
Risa: A proszę. Na początku byłam przerażona, ale już po chwili było dobrze~
Wywiad dotyczył Chris'a, jak i jego rodziców; Laury i Szatyna
Szatyn - ojciec Chris'a, a także osoba, która puknęła Laurę
A oto Demonicznie Anielski głos Chris'a. Niech Anielski orszak gra!~



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz